A- A A+
wstecz

KONCERT PEŁEN WZRUSZEŃ

 

Nadchodzące grudniowe dni to 64 rocznica zamordowania komandora Zbigniewa Przybyszewskiego - zamordowanego w majestacie stalinowskiego prawa.

Dzięki wspaniałej inicjatywie dwu helskich nauczycielek, licznie przybyli widzowie mogli obejrzeć spektakl poświęcony kmdr. Zbigniewowi Przybyszewskiemu: "MIŁOŚĆ, ODWAGA, PAMIĘĆ"  w ramach akcji "Czytanie w Helu czas zacząć"  w reżyserii Aleksandry Ciskowskiej - Seletyn oraz Hanny Drewing.

 

Gośćmi honorowymi spektaklu były wnuczka komandora, Janina Bogusławska-Narloch ze swoją córką Beatą Narloch.
Podstawowymi elementami scenografii były zachowane zdjęcia Zbigniewa Przybyszewskiego z różnych okresów jego życia - w tym to najszczęśliwsze - piękne ślubne zdjęcie Przybyszewskiego z nowo poślubioną żoną Heleną.

Całość spektaklu została podzielona na dwie części. Przedwojenną o charakterze teatralnym, w czasie której widzowie mogli usłyszeć wiersz Juliana Tuwima "Colloquium niedzielne" w wykonaniu Żanny Sępińskiej (w roli Heleny Przybyszewskiej) oraz Norberta Górskiego (w roli kmdr Zbigniewa Przybyszewskiego). Do przedwojennej piosenki Mieczysława Fogga "Tango Milonga" zatańczyli, w kostiumach stylizowanych na lata trzydzieste, Agata Dargacz i Fabian Piskorski. Sielankowy nastrój zmienił się - nagle na sali zgasło światło, a wśród całkowitej ciemności, przy błysku reflektorów, rozległ się huk spadających bomb i z głośników popłynął autentyczny radiowy komunikat o wybuchu wojny.


Wtedy na scenie pojawiała się Beata Narloch, prawnuczka komandora Przybyszewskiego, czytająca fragmenty opisów obrony Helu oraz opisy pobytu Przybyszewskiego w niewoli przeplatane listami które wysyłał z oflagu do żony i które od niej przychodziły.


Wojna się skończyła - wróciła nadzieja. W tle muzyki z filmu "Polskie drogi" Irena Sojecka odczytała napisany tuż po wojnie wiersz Leopolda Staffa "Pierwsza przechadzka".


I znów charakter spektaklu zmienił się gdy narratorzy, Magdalena Urbanowicz i Eligiusz Wirwiński, czytali o tragicznych powojennych losach kmdr. Przybyszewskiego i jego najbliższej rodziny. Widzowie poznali dramatyczne starania żony Heleny o  uwolnienie męża z więzienia wojskowej bezpieki oraz list córki, Danusi Przybyszewskiej do Bieruta z prośbą o ułaskawienie bezpodstawnie skazanego na śmierć taty - przeczytany wzruszająco przez, uczennicę helskiej szkoły, Paulinę Brączkowską.

Spektakl był przeplatany muzyką, rockową, mocną w swoim wyrazie, z mądrymi tekstami,  w wykonaniu: Cezarego Zybały Strzeleckiego, Krzysztofa Redo oraz Piotra Guza.
Na zakończenie widzowie usłyszeli tajemniczy głos z widowni, wygłaszający kilka bardzo osobistych słów, o tym, jakim człowiekiem był komandor Zbigniew Przybyszewski. Tę kwestię odczytała jego wnuczka Janina Bogusławska-Narloch, honorowy gość spektaklu MIŁOŚĆ, ODWAGA, PAMIĘĆ. Po odczytaniu otrzymała ona symboliczną ślubną wiązankę, taką jak na swoim zdjęciu ślubnym, w welonie, u boku komandora, trzyma jego żona, Helena Przybyszewska.


Wnuczka i prawnuczka komandora wręczyły widzom spektaklu pamiątkowe książki z dedykacjami osób, które wzięły udział w koncercie. Tradycją akcji "Czytanie w Helu czas zacząć" jest to, że słuchacze otrzymują nagrody książkowe. Tym razem dostali je, ci którzy znaleźli na swoich wejściowych karteczkach, słowa MIŁOŚĆ, ODWAGA, PAMIĘĆ.


Po spektaklu dyrektor Muzeum Obrony Wybrzeża Wojciech Waśkowski wręczył gimnazjalistom ZSO Hel nagrody za nakręcenie krótkich filmików, zachęcających wszystkich do odwiedzenia muzeum.


Szczególne podziękowanie autorki koncertu otrzymały od wnuczki komandora, Janiny Narloch-Bogusławskiej, która nie kryła wzruszenia i bardzo ciepło wypowiedziała się o całości: "Na zawsze w moim sercu pozostaną wspomnienia z tego wieczoru. Dziękuję obu Paniom".


    Ja, ze swej strony, dziękuję Cezaremu Zybale Strzeleckiemu za oprawę muzyczną i wiarę, że się uda,  Hani Drewing, że razem stworzyłyśmy ten spektakl oraz państwu  Chwirotom za wypożyczenie mebli, które dodały powagi naszemu przedstawieniu i stworzyły niezapomniany i przepiękny nastrój.
Dziękuję również mieszkańcom Helu, że byli Państwo z nami tego wieczoru.
Aleksandra Ciskowska-Seletyn


W imieniu Muzeum Obrony Wybrzeża i z upoważnienia wzruszonej do głębi wnuczki komandora, Janiny Narloch-Bogusławskiej wyrażam serdeczne i najszczersze podziękowania dla pani Aleksandry Ciskowskiej-Seletyn i pani Hanny Drewing za ich wspaniały pomysł i jego realizację - gratulując jednocześnie i dziękując wszystkim wykonawcom tego spektaklu za ich udział w tak znakomitym spektaklu.
Władysław Szarski (MOW)


Reżyseria: Aleksandra Ciskowska-Seletyn, Hanna Drewing
Scenografia: Alina Wiekiera
Dźwięk i światło: Jacek Pawlak
Tango: Daniel Choiński
Utwór "Biało-czerwona": Zbigniew Wiekiera
OBSADA:
Helena Przybyszewska: Żanna Sępińska
Kmdr Zbigniew Przybyszewski: Norbert Górski
Danusia Przybyszewska: Paulina Brączkowska
Dorosła Danusia Przybyszewska: Patrycja Samol
Narratorzy:
Beata Narloch, Irena Sojecka, Magdalena Urbanowicz, Eligiusz Wirwiński
Przyjaciel Przybyszewskiego: Kacper Kozłowski
Poezję recytowali: O. Tarsycjusz Krasucki, Jakub Kretkiewicz
Zagrali i zaśpiewali: Cezary Zybała Strzelecki, Krzysztof Redo, Piotr Guz, dzieci z chóru Flauta oraz zespół Wędrowcy.
Organizator koncertu: Zespół Szkół Ogólnokształcących w Helu
Współorganizatorzy: Burmistrz Miasta Helu oraz Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu.

 

 

↑ do góry

Muzeum Obrony Wybrzeża

ul.Helska 16
84-150 Hel
biuro Muzeum: mow@helmuzeum.pl

projekt i wykonanie seofuture.pl