A- A A+
wstecz

11 listopada Helanie zgromadzili się pod latarnią morską dla uczczenia Święta Niepodległości. Obchody podkreśliły, że spotykamy się na radosnym święcie jedności, że żyjemy od urodzenia w kraju bez wojen, że każdy z nas powinien okazać, że jest dumny być Polakiem. Po przemówieniu przedstawiciela stowarzyszenia "Przyjaciele Helu" i złożeniu kwiatów pod tablicą marszałka Piłsudzkiego nastąpił przemarsz ulicami Helu pod pomnik Jana Myślisza, Kaszuba zasłużonego w walce o wolność Polski. Po przemówieniu przedstawiciela Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego zebrani złożyli kwiaty pod pomnikiem J.Myślisza i rozeszli się do domów, udekorowani wstążeczkami w barwach narodowych.
Organizatorem dzisiejszego święta było Muzeum Obrony Wybrzeża.

↑ do góry

Trwa remont górnej części wieży dalmierza. Wytrzymał tylko pięć lat od ostatniego remontu. Po usunięciu skruszałego betonu zostanie wylana nowa warstwa, a następnie pokryje się całość ochronną powłoką z tworzywa. Staramy się zdążyć przed jesiennymi deszczami.
Na fot. obok prowadzący prace alpinista i współpracownik naszego Muzeum - popularny "Pająk" - Robert Pasecki.

↑ do góry

Nasze muzeum jest współorganizatorem czteroetapowego konkursu fotograficzno-plastycznego dla helskiej młodzieży. Na naszych plenerach powstało już wiele wspaniałych prac. Najważniejsza jest jednak dla nas aktywacja młodzieży i zbliżenie ich do naszego Muzeum. Na fotografii - helska młodzież demonstruje swoje dzieła - efekty pierwszego z plenerów.

↑ do góry

8. października 2011 r. w Gdańsku odbył się uroczysty chrzest szkunera KAPITAN BORCHARDT, któremu patronuje nasze muzeum. Matka chrzestna - pani minister Anna Wypych-Namiotko, po wypowiedzeniu formuły chrztu, rozbiła butelkę oryginalnego szampana o burtę statku. Na uroczystości było kilkaset osób, z władzami Gdańska na czele, ale nie zabrakło też przedstawicieli Szczecina, Gdyni, no i oczywiście przedstawicieli naszego Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu. Uroczystość zaszczycili swoją obecnością także komandorowie, kapitanowie, żeglarze i zwykli mieszkańcy. Przyjechały dzieci ze szkół noszących imię Karola Borchardta. Prezes PZŻ przekazał banderę narodową, a prezydent Gdańska banderę z herbem miasta. Wręczono także banderę Szczecina. Nasze Muzeum przekazało do messy szkunera plakietę upamiętniającą postać kapitana Borchardta i ufundowało specjalne medale pamiątkowe z okazji chrztu żaglowca.
Na zakończenie części oficjalnej orkiestra zagrała hymn narodowy i na flagsztoku załopotała bandera narodowa.

Życzymy pomyślnych pływań i wyszkolenia mnóstwa świetnych żeglarzy. Gorąco namawiamy do zapisywania się na rejsy na stronie kapitanborchardt.pl
Na fot. obok Pani Anna Wypych-Namiotko w towarzystwie właścicieli statku i zaproszonych gości.

↑ do góry

2. października, z udziałem naszego muzeum, odbyły się uroczystości ku czci helskich bohaterów broniących Helu w 1939 roku. Po przemówieniu przypominającym tragiczny los komandora Zbigniewa Przybyszewskiego straconego niewinnie po stalinowskim procesie, odbyła się przysięga pierwszej grupy helskich "strzelców". Po uroczystości odbyła się pod helskim ratuszem promocja poświęconej komandorowi Zbigniewowi Przybyszewskiemu książki autorstwa Krzysztofa Zajączkowskiego.
Na fotografii obok: p. Janina Bogusławska-Narloch, wnuczka komandora Przybyszewskiego , oraz autor książki - p.Krzysztof Zajączkowski.

Sprzedaż książki w dniu promocji przekroczyła nasze wszelkie oczekiwania. Ta ciekawie napisana książka znajduje się już w sprzedaży w naszym muzeum.

↑ do góry

2. października, w rocznicę zakończenia walk o Hel w 1939 roku, odbędzie się pod helskim ratuszem uroczysta promocja nowej książki historyka Krzysztofa Zajączkowskiego, poświęconej naszemu wspaniałemu helskiemu bohaterowi - Zbigniewowi Przybyszewskiemu.
Niemal 60 lat minęło od tragicznej śmierci Przybyszewskiego - zastrzelonego w wyniku kapturowego procesu stalinowskiego - i dopiero teraz możemy mówić otwarcie i bez ogródek o tej wspaniałej postaci, będącej także patronem naszego muzeum

↑ do góry

Do helskiego portu - jako pierwszego w Polsce - wszedł trójmasztowy szkuner gaflowy Kapitan Borchardt (już pod polską banderą, ale jeszcze pod nazwą "Najaden"). Jego długość z bukszprytem wynosi 45 m, zanurzenie 3,21 m, a ożaglowanie 600 m2
Ten łączący w sobie tradycję i nowoczesność - najnowszy, a zarazem najstarszy polski żaglowiec (zbudowany w 1918 roku) zakupiła właśnie w Szwecji grupa żeglarzy-entuzjastów. Planują prowadzić na nim szkolenia żeglarskie i pielęgnować najcenniejsze wartości polskiej kultury morskiej, nawiązując do borchardtowskich tradycji "Lwowa" i "Daru Pomorza".
Muzeum Obrony Wybrzeża objęło szkuner patronatem honorowym, organizując jednocześnie uroczyste powitanie jachtu. Jacht witali przedstawiciele władz Helu, oficjalni goście z panią wiceminister infrastruktury Anną Wypych - Namiotko i panią Ewą Ostrowską - byłą sekretarką kapitana Borchardta, oraz ponad 500 widzów. Przedstawiciele MOW przekazali dla szkunera skrzynię wyładowaną książkami Borchardta oraz innymi prezentami.

↑ do góry

Rekonstruktorzy "niemieccy" rozlokowani w Muzeum Obrony Wybrzeża przygotowali liczne dioramy militarne, pokazując wiele ciekawych i unikalnych egzemplarzy sprzętu ciężkiego i armat. Na zdjęciu niszczyciel czołgów wjeżdżający w bramę MOW.

↑ do góry

Dziś w Helu, w uroczystym przemarszu przez całe miasto wzięli liczny udział przedstawiciele helskich władz, instytucji i organizacji - w tym oczywiście przedstawiciele naszego Muzeum Obrony Wybrzeża. Mimo mżącego, a potem już padającego deszczu do pochodu dołączyły nieprzeliczone masy turystów. Przemarsz otwierała wspaniale grająca orkiestra dudziarska "Częstochowa Pipes & Drums" i oddelegowany oddział Wojska Polskiego. Pod pomnikiem Obrońców Helu wartę honorową trzymali zarówno polscy żołnierze, jak i rekonstruktorzy w historycznych mundurach brytyjskich i amerykańskich. Po odegraniu hymnu polskiego i salwie honorowej odczytano apel poległych, a zgromadzone delegacje złożyły kwiaty, oddając cześć zarówno obrońcom Helu, jak i innym poległym na frontach wojen związanych z dziejami naszego narodu.
Dzisiejsza uroczystość to także oficjalny początek kolejnej, helskiej imprezy DDay - Hel odbywającej się w Helu już od wielu lat.
Nasze Muzeum Obrony Wybrzeża jak co roku sponsoruje DDay - Hel bezpłatnie goszcząc rekonstruktorów z grupy "niemieckiej", udostępniając im teren Muzeum i ponosząc koszty związane z ich pobytem.

↑ do góry

W końcu lipca 2011 r. w naszym muzeum ruszyło KINO POLOWE. Umieszczone pod gołym niebem nadaje non-stop filmy dla zwiedzających mzealny skansen. Wyświetlane filmy to przede wszystkim wyprodukowane przez Stowarzyszenie "Przyjaciele Helu" filmy z podwodnego życia Bałtyku. Ponadto, na ekranie KINA POLOWEGO pojawiają się filmy związane z bieżącymi wydarzeniami w naszym muzeum. Zawsze znajdziecie tu coś ciekawego!

↑ do góry

W dniach 11-12 czerwca 2011 r. na specjalnie zaimprowizowanej scenie Muzeum Obrony Wybrzeża odbył się XI Festiwal twórczości morskiej "Buchta". W tym roku całość festiwalu znalazła gościnę na terenie naszego Muzeum. Licznie stawili się młodzi wykonawcy, dopisała pogoda, a nasza kuchnia polowa wspierała siły uczestników gorącym posiłkiem. Laureaci otrzymali decyzją jury wspaniałe nagrody - i żaden z wykonawców nie odszedł z pustymi rękoma, podarki otrzymali wszyscy. Nasza improwizowana scena, na której odbyły się występy jest dopiero zaczątkiem tego, o czym marzymy. Mamy już wstępne projekty sceny i widowni z prawdziwego zdarzenia, szukamy projektanta, sponsora i wykonawcy.

↑ do góry

W samo południe na baterii "Duńskiej" zgromadziły się tłumy - zarówno zaproszonych gości, jak i licznych zainteresowanych - z Helu, a także turystów. Pan Minister Środowiska Prof. Andrzej Kraszewski
(przemawia na fot. z lewej) z udziałem dyrektora firmy Hamilton uroczyście otworzył stanowisko odrestaurowanej baterii "Duńskiej", zasłużonej w obronie Helu w 1939r.
Po zwiedzeniu baterii goście przejechali melexami do siedziby muzeum, gdzie złożono kwiaty pod popiersiem komandora Zbigniewa Przybyszewskiego, oddając w ten sposób symboliczny hołd wszystkim obrońcom Helu.
Baterię odrestaurowano staraniem MOW, dzięki hojności sponsora - gdyńskiej firmy:

↑ do góry

27. maja otwarto w naszym muzeum wystawę "ZBRODNIA KATYŃSKA" wypożyczoną z gdańskiego IPN.
Otwarcie tej wystawy zbiegło się z uroczystością zasadzenia przy helskiej szkole dębu katyńskiego, poświęconego pamięci jednej z ofiar katyńskiego mordu - kapitanowi Henrykowi Gorzechowskiemu.

↑ do góry

Nasze muzeum utrzymuje się i rozwija wyłącznie z wpływów za bilety. Ostatnio bardzo powiększyły się zasoby naszego skansenu i wiele osób nie wchodzi już dalej, do muzeum, choć zapewniam - WARTO !
Wprowadzamy "PRZEPUSTKI" do wejścia na teren skansenu - dorośli płacą 2 zł, dzieci szkolne 1 zł.
Przepustka uprawnia zwiedzających do oglądania:

  • Skansenu artyleryjskiego - 12 różnych armat związanych z historią Helu,
  • Fragmentu działa BOFORS 152,4 mm z bat. Laskowskiego,
  • Czołgu T-34 z brygady Bohaterów Westerplatte,
  • Wyposażenia morskiego różnego typu (łodzie, wyposażenie pokładowe itp.),
  • Min i torped Marynarki Wojennej,
  • Ziemnych stanowisk strzeleckich,
  • Kolekcji betonowych bunkrów wartowniczych,
  • Sprzętu wojskowego różnego typu,
  • Kolejki i wagoników jako ekspozycji stałej,
  • Kolumnady suwnicy największej baterii świata,
  • Historycznych samochodów pożarniczych,
  • Odpoczynku w helskim lesie wśród militariów.

FOTOGRAFOWANIE SUROWO NAKAZANE !

↑ do góry

Frekwencja dopisała nad podziw - było nas ok 500 osób! Dopisała też pogoda - idealnie sucha, pogodna, księżycowa noc pomiędzy dniami mżawki i chłodu.
Na stanowisku B2 naszego muzeum (główny budynek) był tłok, jak w szczycie sezonu. Masy dzieci biegały z latarkami, bo szykowały się już na wyprawę kolejką do stanowiska B3 - zamkniętego zwykle na cztery spusty. Kolejka zrobiła wiele kursów z kompletem pasażerów, zachowując z powodu ciemności wzmożone zasady bezpieczeństwa. Kuchnia polowa serwowała grochówkę marynarską i kiełbasę do pieczenia na ognisku.
Na leśnej scenie, pani Basia Tabor znakomicie zabawiała licznie zgromadzone dzieci, wciagając je do wspólnej zabawy i organizując liczne konkursy - serdecznie dziękujemy za włożone przez nią serce, pracę, staranie i własny czas!
Zgromadzeni przy ognisku i piekący kiełbaski wysłuchali gawędy o działach BOFORSA i mogli obejrzeć fragmenty filmu "Obrona Helu". Wysłuchali także wspaniałego recitalu szantowego pana Sławomira Cieślaka (fot.), wspomaganego w kilku przypadkach przez chórek pieknych pań, wywołanych sposród słuchaczy.... Dziękujemy bardzo panie Sławku, to było wspaniałe!
Po północy goście zaczęli się rozchodzić, ognisko zalano wodą, pogaszono światła - i nad schowanym w lesie muzeum znów zapadła cisza.

↑ do góry

Wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy na organizowaną przez nas NOC MUZEÓW - zaczynamy o 19-tej.
Oprócz nocnego, bezpłatnego zwiedzania muzeum przewidujemy inne liczne atrakcje - zobaczycie na miejscu sami....

  • przejazd kolejką wąskotorową
  • zwiedzanie z latarkami bunkra B3
  • recital piosenek szantowych
  • gawęda o działch Boforsa
  • konkursy dla dzieci
  • kino "Pod sosnami"

Na miejscu można zakupić napoje chłodzące i kiełbase na ognisko, oraz grochówkę marynarską
- Z A P R A S Z A M Y !

↑ do góry

Nasze Muzeum nawiązało współpracę internetową z wydawcą magazynów wojenno-morskich, m.in. "Okręty", "Armia" i "Militaria" - KAGERO Publishing Sp. z o.o.

W ostatnim, 3 numerze "Okrętów" warto zapoznać się m.in. z artykułem Marcina Westphala - "Okręt liniowy Schleswig-Holstein na tle wydarzeń sierpnia i września 1939 roku - fakty i mity"

↑ do góry

9 kwietnia 2011 r.
Teren drogi dojazdowej już nieco obsechł. Na nieoczyszczoną jeszcze działobitnię nr 2 udało się bez uszkadzania terenu lasu wprowadzić małą, ale silną koparkę przeznaczoną do precyzyjnych prac.
Dzięki niej, szybko i sprawnie udało się usunąć warstwę ziemi i korzenie pozostałe po samosiejkach, które wyrosły wewnątrz kręgu działobitni. Prace renowacyne sponsoruje firma:

↑ do góry

Prace przy renowacji baterii "duńskiej" ruszyły w marcu pełną parą. Po ciężkiej, śnieżnej zimie niezwykle utrudniony jest dojazd do baterii. Przewóz ludzi i sprzętu to każdego dnia loteria, czy się nie ugrzęźnie w głębokim błocie. Mimo tego prace przy schronach przebiegają bez większych problemów - zgodnie z planami.
Okazało się natomiast, że czyszczenie działobitni - ze względu na grubą, niezwykłe zbitą i przerośniętą korzeniami warstwę nakładu - przekracza kilkukrotnie przewidzianą w projekcie pracochłonność i pieniądze kończą się w zastraszającym tempie. W dodatku, nakład z korzeni i ziemi musimy wynosić w kubłach, aby taczkami nie rozjeździć i nie zniszczyć lasu.
Takie są realia dziko krzewiącego się tam od ponad 70 lat lasu. Ponadto wszystkie prace wykonuje się na razie ręcznie - nie ma szans na dowiezienie ledwo przejezdną drogą agregatu elektrycznego niezbędnego do przewidzianego w planach uruchomienia narzędzi mechanicznych.

Pierwsze dwa zdjęcia (powyżej) pokazują jak wyglądał krąg działobitni przed rozpoczęciem prac i jak wygląda obecnie, w końcu marca.
Zdjęcie obok pokazuje jeden ze schronów, z wykonanym już wstępnie dojściem dla turystów.
Niezależnie od prac terenowych przygotowywane są bogato ilustrowane tablice informacyjne, które staną na obiektach baterii.

Informację o pracach na baterii "duńskiej" pokazała lokalna "Twoja Telewizja Morska",
można ją obejrzeć == tutaj ==.

↑ do góry

W lutym 2011 roku, po pięciu latach wytężonej pracy, opracowaliśmy dostępną także na naszej stronie www, listę zawierającą 2720 nazwisk obrońców Helu. Adm Steyer, dowódca Rejonu Umocnionego Hel podawał, że stany dzienne wynosiły ok.2800 żołnierzy, a więc dzięki naszej pracy zidentyfikowaliśmy ponad 97% Obrońców.

Zwracamy się do rodzin Obrońców ze stałym apelem o uzupełnianie i weryfikowanie tej listy, o nadsyłanie do naszego archiwum skanów zdjęć i dokumentów związanych z Obrońcami Wybrzeża.
Zdjęcie obok nadesłała do naszego archiwum rodzina obrońcy Helu - Stefana Kulasa, uwiecznionego przed wojną, przy wojskowym stole, jako drugi od lewej.

↑ do góry

Muzeum Obrony Wybrzeża

ul.Helska 16
84-150 Hel
biuro Muzeum: mow@helmuzeum.pl
tel.miejski: (wojskowy) 261-257-488
(czynny w godzinach pracy muzeum)