A- A A+
wstecz

Prace przy renowacji baterii "duńskiej" ruszyły w marcu pełną parą. Po ciężkiej, śnieżnej zimie niezwykle utrudniony jest dojazd do baterii. Przewóz ludzi i sprzętu to każdego dnia loteria, czy się nie ugrzęźnie w głębokim błocie. Mimo tego prace przy schronach przebiegają bez większych problemów - zgodnie z planami.
Okazało się natomiast, że czyszczenie działobitni - ze względu na grubą, niezwykłe zbitą i przerośniętą korzeniami warstwę nakładu - przekracza kilkukrotnie przewidzianą w projekcie pracochłonność i pieniądze kończą się w zastraszającym tempie. W dodatku, nakład z korzeni i ziemi musimy wynosić w kubłach, aby taczkami nie rozjeździć i nie zniszczyć lasu.
Takie są realia dziko krzewiącego się tam od ponad 70 lat lasu. Ponadto wszystkie prace wykonuje się na razie ręcznie - nie ma szans na dowiezienie ledwo przejezdną drogą agregatu elektrycznego niezbędnego do przewidzianego w planach uruchomienia narzędzi mechanicznych.

Pierwsze dwa zdjęcia (powyżej) pokazują jak wyglądał krąg działobitni przed rozpoczęciem prac i jak wygląda obecnie, w końcu marca.
Zdjęcie obok pokazuje jeden ze schronów, z wykonanym już wstępnie dojściem dla turystów.
Niezależnie od prac terenowych przygotowywane są bogato ilustrowane tablice informacyjne, które staną na obiektach baterii.

Informację o pracach na baterii "duńskiej" pokazała lokalna "Twoja Telewizja Morska",
można ją obejrzeć == tutaj ==.

↑ do góry

Muzeum Obrony Wybrzeża

ul.Helska 16
84-150 Hel
biuro Muzeum: mow@helmuzeum.pl

projekt i wykonanie seofuture.pl