odszedł HENRYK KULASZEWICZ

12 grudnia br. w wieku 66 lat odszedł od nas na wieczną wachtę st. bosm. sztab. rez. HENRYK KULASZEWICZ.
Swoje dorosłe życie związał z Helem, gdzie w 43 Kompanii, a później Batalionie Saperów pełnił zawodową służbę wojskową.
Od czasu przejścia do rezerwy w 1998 r. związał się z miłośnikami historii ze Stowarzyszenia „Przyjaciele Helu”, z którymi od 2004 r. współtworzył helskie Muzeum Obrony Wybrzeża. Był „złotą rączką”, pomagał w montażu wystaw i często musieliśmy godzić się z jego koncepcjami.
Zawsze dyspozycyjny, nie patrzył na zegarek pracując po godzinach - doglądał społecznie swoje muzeum w okresie zimowym.
Od 5 lat pracował w Muzeum Helu, wnosząc znaczący wkład w jego utworzenie.
Żegnaj Henryku.
Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci.
Dyrekcja i pracownicy
Helskiego Kompleksu Muzealnego
Stowarzyszenia „Przyjaciele” Helu”


80 rocznica zakończenia obrony Helu

Tegoroczne uroczystości w Helu były przeprowadzone pod patronatem Marynarki Wojennej. Skrót filmowy TV Bałtyckiej można obejrzeć tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=H1xsNkFkSmU

Uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów przy mogile Obrońców Helu na helskim cmentarzu. Następnie odbyła się uroczysta msza święta w kościele pod wezwaniem Bożego Ciała. Ostatnim elementem obchodów były uroczystości patriotyczne pod Pomnikiem Obrońców Helu. Gosci powitał burmistrz Helu - Mirosław Wądołowski. Przemawiali m.in. kadm. Mirosław Jurkowlaniec - dowódca 3 Flotylli Okrętów z Gdyni, Władysław Szarski - dyrektor MOW i Tomasz Miegoń - dyrektor Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Po odczytaniu apelu poległych delegacje złożyły kwiaty pod pomnikiem Obrońców Helu. Kompania Marynarki Wojennej oddała salwy honorowe, po czym oddziały wojska przedefilowały przed zebranymi poprzedzane orkiestrą Marynarki Wojennej.

Po części oficjalnej można było posmakować wojskowej grochówki i obejrzeć wystawę sprzętu wojskowego.

 


Ławeczka PRZYJACIELA HELU

W Helu przy ul. Wiejskiej, niedaleko poczty, stanęła ŁAWECZKA PRZYJACIELA HELU ufundowana przez nasze Muzeum.

Ławczce patronuje jakże ważne dla naszej pracy powiedzenie marszałka Józefa Piłsudskiego, uznawanego za jedną z najwybitniejszych postaci w historii naszego kraju:

"Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości,

ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości

ani prawa do przyszłości."


30 IX 2019 r. - wręczenie medalu komandora Przybyszewskiego

Z  wielką przyjemnością i satysfakcją  informujemy, że medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego nr  09/III/2019 został jednogłośnie przyznany panu komandorowi Arturowi Kołaczyńskiemu, dowódcy Morskiej Jednostki Rakietowej w Siemirowicach,której patronem jest kmdr Zbigniew Przybyszewski.. Wręczenie medalu odbyło sie w siedzibie MJR w Siemirowicach.

 

W tym samym dniu w MJR odbyła sie uroczystośc zmiany dowódcy jednostki. Kmdr Artur Kołaczyński w obecności dowódcy 3 Flotyllo kadm. Mirosława Jurkowlańca przekazał swoje obowiązki nowemu dowódcy MJR - kmdr. Przemysławowi Karasiowi.

 kadm.M.Jurkowlaniec, kmdr A.Kołaczyński, kmdr P.Karaś

Medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego jest nadawany raz na kwartał osobom starannie wybranym i zatwierdzonym przez dyrekcję Helskiego Kompleksu Muzealnego - w skład którego wchodzi MOW.
Aby nadać temu medalowi odpowiednią rangę opracowano i zatwierdzono szczegółowy  regulamin przyznawania medalu osobom lub instytucjom, które mają znaczący wkład w rozwój  Muzeum.


Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych w MOW

25 września 2019 r. wieczorem, nasze muzeum odwiedzili najwyżsi oficerowie Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, na czele  z Dowódcą Generalnym RSZ generałem broni Jarosławem Miką, Inspektorem Marynarki Wojennej kontradmirałem Jarosławem Ziemiańskim i Dowódcą 3 Flotylli Okrętów  kontradmirałem Mirosławem Jurkowlańcem.

Delegacja złożyła wiązankę kwiatów pod tablicą kmdr. Zbigniewa Przybyszewskiego - patrona muzeum i bohatera obrony Helu, a następnie oficerowie zwiedzili ekspozycje Muzeum Obrony Wybrzeża Stowarzyszenia "Przyjaciele Helu" oprowadzani przez dyrektora MOW Władysława Szarskiego.
Niestety nocna pora utrudniła fotograficzną dokumentację tej wizyty.